OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 15 000 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| FELIETON | KOMENTARZ NIEPOLITYCZNY |
|_#59  ZA

 

 

Architektura / niechciany
„bękart” budownictwa

/// arch. Sławomir Żak, architekt IARP /// artykuł online w całości

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Nowy projekt Ustawy o działach administracji rządowej z dnia 16 stycznia 2018 r. wykreślił „architekturę” z zakresu spraw dotyczących działu budownictwo, planowanie i zagospodarowanie przestrzenne oraz mieszkalnictwo. Na pierwszym miejscu projekt ten wskazuje i pozostawia w tym obszarze jurysdykcji „budownictwo” jako pojęcie wystarczające do skatalogowania zagadnienia architektury w tym dziale.
       
Architektura / niechciany „bękart” budownictwa
       
       

Jednocześnie w dziale kultura i ochrona dziedzictwa narodowego (obejmującym sprawy rozwoju i opieki nad materialnym i niematerialnym dziedzictwem narodowym oraz sprawy działalności kulturalnej, w tym mecenatu państwowego nad tą działalnością) dopisano „architekturę” jako zakres związany z estetyką przestrzeni publicznej.

Tyle architektury ile kultury w budownictwie – można by opisać taki (wstępny) zamiar decyzji politycznej.

Konsekwencje przyczynowo-skutkowe dopiero przed nami. Czy jest jednak szansa na dostrzeżenie w tej propozycji efektu takich przesunięć pojęciowo-strukturalnych?

Zakładając, że od daty obowiązywania nowych (przed oddaniem tego numeru Z:A do druku jeszcze nie uchwalonych i oby nie uchwalonych w takim kształcie) przepisów o działach administracji rządowej, to Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego otrzyma w wianie architekturę jako wycinek jej publiczno-estetycznej prezentacji, gdy tymczasem Minister Infrastruktury – pełniący bezpośredni nadzór nad samorządem zawodowym architektów – będzie musiał odnosić się w sposób nieformalny do uchwalonego przez samorząd architektów Kodeksu Etyki Zawodowej, który określa „odpowiedzialność architektów wobec społeczeństwa, któremu ich zawód służy i które wzbogaca, wobec klientów i użytkowników architektury, wobec wykonawstwa budowlanego, które pomaga kształtować środowisko zbudowane a także wobec architektury jako sztuki i nauki – continuum wiedzy i twórczości oraz zawodowego i społecznego dziedzictwa.”

Sytuacja byłaby kuriozalna i bez precedensu, przyjmując cały zakres egzekwowania zawodowej odpowiedzialności dyscyplinarnej architektów w ramach przestrzegania obowiązującej etyki.

 

Społeczna funkcja architektury jest sumą jej kompletnej oceny. I w przeważającej większości wynika z poziomu świadomości i zamożności oraz płynących z tego takich, a nie innych w danym momencie rozwoju społeczeństwa, oczekiwań inwestorów.

Jednocześnie to właśnie dla rozwoju ludzi i państwa – gospodarczego, społecznego i kulturowego – konieczne jest zrozumienie faktu istnienia architektury w budownictwie jako pojęcia decydującego i dominującego dla jakości ładu przestrzennego, rozwoju zrównoważonego i standardu naszego życia. To przecież o wiele więcej niż tylko aspekty estetyczne.

 

Wyraźna zapaść w dostrzeganiu pierwiastka istoty „architektury” w budownictwie i jej nierozerwalnego wpływu na rozwój tej dziedziny gospodarki, może być podobna jak nieuzasadnione odrywanie podmiotowe urbanistyki od architektury. Nie można być zawodowym architektem i nie myśleć o swoim zawodzie w sposób komplementarny, zgodnie z zapisem art. 17 Konstytucji RP „w granicach interesu publicznego i dla jego ochrony”, jeśli podstawowa i wyjściowa materia budownictwa jakim jest architektura jest sukcesywnie zagrożona zawężaniem jej do zadań wynikających jedynie z pojęcia „specjalności architektonicznej” jako specjalności wyłącznie inżynierskiej.

O ile Unia Europejska uznaje zawód architekta za zawód o szczególnych zadaniach społecznych, o tyle trudno się zgodzić na społeczne racjonowanie tego zawodu jak potocznego „chleba krojonego na sprzedaż”.

Trudno jest też zgodzić się z poglądem wypowiadanym przez przedstawicieli historyków sztuki, że obligatoryjnie „architekturą” są wyłącznie dzieła wybitne i uznane przez międzynarodowe gremia w ramach ich epokowej roli, a cała reszta to tylko budownictwo.
Społeczna funkcja architektury jest sumą jej kompletnej oceny. I nie wynika jedynie z incydentu „goździka przypiętego do siermiężnego kożucha”, ale w przeważającej większości z poziomu świadomości i zamożności oraz płynących z tego takich, a nie innych w danym momencie rozwoju społeczeństwa, oczekiwań inwestorów – publicznych, prywatnych czy deweloperskich...

Jednocześnie to właśnie dla rozwoju ludzi i państwa – gospodarczego, społecznego i kulturowego – konieczne jest zrozumienie faktu istnienia architektury w budownictwie jako pojęcia decydującego i dominującego dla jakości ładu przestrzennego, rozwoju zrównoważonego i standardu naszego życia. To przecież o wiele więcej niż tylko aspekty estetyczne.

Każdy kto zawód architekta wykonuje na co dzień, wie ile wewnętrznych sprzeczności trzeba w sobie pokonać aby rodząca się w ten sposób architektura nie pozostała w rozumieniu jej odbiorców tylko „bękartem” budownictwa. Na kogo i na co można więc w takiej sytuacji liczyć – jeśli nie na świadomość polityków – przedstawicieli społeczeństwa?

Miejmy nadzieję na ich pozytywną refleksję... Koniec artykułu

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Polecamy lekturę Z:A_#59
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Architektura
mała i duża

Bartosz Wokan
RELACJA Z WYKŁADU
ARCH. FERNANDO MENISA
Muzyka rozwija obyczaje
arch. Konrad Karmański
arch. Michał Borowski
WYWIAD Z:A
Zawód architekta.
Co nim jest obecnie?

dziewięcioro architektów

RING OPINII
Podstawą jest
dobra umowa

arch. Łukasz Szlachcic
Herzog & de Meuron
WYWIAD Z:A
Romantyzm wyboru
arch. Piotr Glegoła
architekt IARP
FELIETON

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.