OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 15 000 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| DOŚWIADCZENIA ZAWODOWE |  HydePark |
|_#59  ZA

 

 

Papa czy Partenon?
/// arch. Piotr Średniawa, architekt IARP /// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Są takie dyskusje, które nie wiemy kiedy się zaczęły, natomiast pewne jest, że nigdy się nie skończą. W sferze dydaktyki – tak na uczelniach architektonicznych, jak i w naszych organizacjach architektonicznych – odwiecznym tematem jest system nauczania i proporcje pomiędzy przedmiotami praktycznymi i teoretycznymi.

       
Papa czy Partenon?
       
       

„Chcę, żeby młody architekt był w stanie poradzić sobie w każdych warunkach. Chcę, by zamiast narzucania rzeczywistości i wyuczonych reguł, które mogą być do niej zupełnie nieprzystające, potrafił samodzielnie wykorzystać otaczające go uwarunkowania techniczne, ekonomiczne i społeczne do tworzenia prawdziwych, autentycznych form. Zamierzam uczyć nie tyle o gotowych dogmatach, ile o ujmowaniu problemów naszego pokolenia w sposób obiektywny oryginalny i elastyczny. (...) Zależy mi na uświadomieniu młodym ludziom, że wykorzystanie możliwości oferowanych przez niezliczone wyroby naszych czasów sprawia, iż repertuar środków twórczych jest w zasadzie nieograniczony. Chcę zachęcić ich do poszukiwania rozwiązań na własną rękę”. [1]

W zasadzie nie pozostaje wiele do dodania w zakresie celów kształcenia na wydziałach architektury i cytat powyższy mógłby powstać wczoraj, jako aktualne wytyczne programowe na dowolnej uczelni architektonicznej. Tymczasem tekst ten powstał prawie 80 lat temu, a jego autorem jest Walter Gropius, twórca Bauhausu.

Jak ważne to słowa potwierdza fakt, że nie straciły nic ze swojej aktualności. Obecny sposób kształcenia architektów wywodzi się z mniejszymi lub większymi modyfikacjami właśnie z Bauhausu, tyle że oprócz podobieństw mamy dzisiaj również istotne różnice. Bauhaus, niezależnie od deklaracji jego twórcy, był jednak uczelnią elitarną. Natomiast nasze obecne uczelnie architektoniczne – zarówno państwowe, jak i prywatne – stały się w okresie ostatnich 25 lat uczelniami egalitarnymi, które corocznie opuszczają rzesze absolwentów I i II stopnia nauczania. Poza tym Bauhaus rzeczywiście nastawiony był na kształcenie architektów, podczas gdy obecne polskie uczelnie choć teoretycznie również realizują ten cel, to jednak dane statystyczne poddają w wątpliwość ten, wydawałoby się, niepodważalny fakt.

 

Kogo i czego uczymy?

Orientacyjne dane z komisji kwalifikacyjnych IARP, prowadzących egzaminy na uprawnienia, wskazują, że ze stosunkowo małym błędem można stwierdzić, iż zaledwie niewiele ponad 30% absolwentów w ciągu trzech lat po ukończeniu studiów podjęło pracę w zawodzie i zrealizowało wymagany okres praktyk.

Pewna część absolwentów prawdopodobnie podjęła pracę za granicą lub w szeroko rozumianym zawodzie, nie w formie projektowania, ale np. akwizycji, doradztwa, dizajnu, grafiki komputerowej, lecz bardzo znaczna część nie ulokowała swoich ambicji i planów życiowych w tej profesji. Tak rysująca się prawidłowość oznacza, że układany program nauczania, ćwiczeń i wykładów, profilowany jest zaledwie dla 30% studentów uczących się na każdym roku. Wynika z tego paradoksalny wniosek, że tak naprawdę na wydziałach architektury w zasadniczej większości nie kształcimy przyszłych architektów, ale absolwentów wydziałów architektury o nieznanym dalszym losie zawodowym. Tym młodym ludziom wiedza techniczna i warsztatowa prawdopodobnie nie będzie nigdy do niczego potrzebna.

Gdyby w ramach programu nauczania znalazły się godziny na praktyczne wykłady w terenie, to wolałbym przejść się ze studentami po mieście i pokazać im zarówno przejęte przez nas dziedzictwo kulturowe, jak i przykłady dewastacji przestrzeni. A niewykluczone, że równie pożyteczny byłby spacer po lesie i pokazanie jak funkcjonuje harmonijny ekosystem. Celowe byłoby bowiem uwrażliwianie studentów, którzy nigdy nie będą wykonywać zawodu architekta, bardziej na jakość i wartość otaczającej nas przestrzeni, na europejską i polską kulturę i jej korzenie, niż skupianie się na przedmiotach stricte zawodowych.

Z drugiej jednak strony – permanentne sygnały dochodzące od wielu lat z naszych komisji kwalifikacyjnych wskazują na ogromne braki warsztatowe już nie absolwentów, a adeptów zawodu, po przynajmniej dwu-, trzyletniej praktyce. Wiedza rzemieślnicza przystępujących do egzaminu młodych architektów, będąca podstawą wykonywania zawodu oraz aspiracji osiągnięć twórczych, wykazuje ogromne luki, brak systematyki, fragmentaryczność i brak wzajemnego powiązania poszczególnych zagadnień. Wobec tego należałoby może – kosztem przedmiotów teoretycznych – poszerzyć zakres przedmiotów zawodowych, tak aby absolwent uczelni architektonicznej posiadał wiedzę zawodową ukształtowaną przynajmniej w taki sposób, który umożliwiałaby mu dalsze systematyczne samokształcenie?

Wydaje się, że wobec opisanych powyżej wątków, program studiów architektonicznych powinien być bardzo dokładnie i wielostronnie analizowany, tak aby tworzyć stabilne zrównoważone podstawy dla przyszłych adeptów zawodu.

 


1_Walter Gropius, wypowiedź dla „Architectural Record”, udzielona magazynowi tuż po objęciu stanowiska profesora architektury na Uniwersytecie Harvarda, maj 1937 r. (wydanie w Polsce: „Pełnia architektury”, rozdział „Podejście”, str. 21, Wydawnictwo Karakter 2014 r.)

 

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_#59
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.