OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| TECHNIKA W ARCHITEKTURZE | PROMOCJA |
|_#46  ZA

 

 

Rozumiecie co do was gwiżdżę?
/ akustyka pomieszczeń sportowych
/// arch. Mikołaj Jarosz /// artykuł online w całości

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Kto ma dzieci w wieku szkolnym i bywa na różnych uroczystościach organizowanych w salach gimnastycznych, ten wie, jak paskudna potrafi być w nich akustyka. W tych pogłosowych pomieszczeniach każdy dźwięk ulega rozmyciu, potrzeba więc wielkiego samozaparcia i koncentracji, żeby cokolwiek zrozumieć. Strach pomyśleć, że przeprowadza się tu także ważne egzaminy językowe wymagające zrozumienia zadań ze słuchu.
       
Rozumiecie co do was gwiżdżę? / akustyka pomieszczeń sportowych
       
       

Akustyka wnętrz obiektów sportowych znacząco wpływa na ich funkcjonalność. Jest to oczywiste, zwłaszcza w kontekście wielofunkcyjności tych pomieszczeń. A przecież sale gimnastyczne wykorzystywane są także do celów pozasportowych: występów artystycznych czy egzaminów. W takich przypadkach wadą wręcz dyskwalifikującą pomieszczenie jest słaba zrozumiałość mowy, będąca przede wszystkim skutkiem silnego pogłosu.

Jeżeli pomieszczenie jest bardzo pogłosowe, to skuteczna komunikacja słowna jest możliwa na dystansie do 3-4 m (odległość mówca – słuchacz lub głośnik – słuchacz), tymczasem w salach mówimy o odległościach rzędu kilkunastu metrów. Zresztą podobnie jest na lekcjach wychowania fizycznego. Co prawda, doświadczony nauczyciel WF potrafi wszystko wyrazić gestem i gwizdkiem, jednak akustyka przyszkolnych sal sportowych powinna ułatwiać komunikację werbalną między nauczycielem a uczniami. W końcu są to sale mające służyć głównie do nauki a nie rekreacyjnego „haratania w gałę”. Jeśli już jednak jesteśmy przy radosnej rekreacji, to warto wspomnieć, że silnie pogłosowe wnętrza sprawiają także, że bardzo trudno określić lokalizację źródła dźwięku (np. innego gracza), co jest utrudnieniem przy dynamicznych grach zespołowych.
Zła zrozumiałość stwarza nie mniejsze problemy na pływalniach, które z reguły są jeszcze bardziej pogłosowe niż sale sportowe. Ratownicy wodni to także wirtuozi gwizdka, ale naukę pływania czy aerobik wodny kiepsko prowadzi się, używając tylko tego nieskomplikowanego instrumentu. Zresztą w halach parków wodnych czy też pływalni sportowych wyposażonych w część rekreacyjną często nie da się porozmawiać, nawet siedząc twarzą w twarz w wannie z hydromasażem. Przyczyną jest nie pogłos (skądinąd też silny), ale hałas, tym większy im twardsze jest wykończenie tych wnętrz. Odbite od powierzchni ograniczających pomieszczenie fale dźwiękowe nakładają się na siebie, zwiększając poziom dźwięku czasami nawet o kilkanaście decybeli. W salach sportowych, z tego samego powodu, potrafi być też bardzo głośno: w trakcie gier zespołowych równoważny poziom dźwięku kształtuje się zazwyczaj na poziomie 75-80 dB(A), a przy obecności publiczności nawet 90 dB(A). Bardzo głośno może być także w największych salach sportowych, które w trakcie lekcji WF dzielone są kurtynami na części, tak aby mogły być w nich przeprowadzane zajęcia dla 2-3 klas równolegle. Nie bez powodu nauczyciele WF są jedynymi nauczycielami, którzy mogą mieć problemy ze słuchem w związku ze swoją pracą zawodową. Niektórzy mówią, że to przez te gwizdki…

 

Wymagania

Parametrem najczęściej stosowanym do oceny akustyki obiektów sportowych jest czas pogłosu. Obiekty te zwykle mają bardzo dużą kubaturę i są wykończone twardymi materiałami, przez co czas pogłosu jest bardzo długi: wynosi 4-5 s w niedużych salach gimnastycznych
i 6-7 s w większych salach sportowych czy pływalniach. Zdarzają się obiekty, w których czas pogłosu jest dłuższy niż 10 s.

W rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (WT), umieszczone są ogólne postulaty ochrony pomieszczeń budynków użyteczności publicznej przed hałasem pogłosowym oraz wymagania zapewnienia, tam gdzie jest to istotne, dobrych warunków akustycznych do odbioru mowy i muzyki.
Opublikowana w czerwcu tego roku norma PN-B-02151-4:2015-06 ułatwia projektantom odniesienie się do ogólnych wymagań WT, dostarczając precyzyjne kryteria oceny: w przypadku obiektów sportowych są to konkretne maksymalne wartości czasu pogłosu dla różnych pomieszczeń (patrz tab. 1).

 

Rozwiązania

W celu zapewnienia w hali sportowej czy basenowej akustyki wnętrz właściwej dla jej funkcji należy obniżyć pogłos co najmniej do poziomu wskazanego w tabeli oraz zadbać o zmniejszenie wzmocnienia dźwięku przez dane pomieszczenie. Można to osiągnąć, zwiększając chłonność akustyczną całego pomieszczenia do co najmniej 0,1 m2/1,0 m3 kubatury. Materiały dźwiękochłonne nie powinny być skoncentrowane na jednej powierzchni (np. na suficie), ale w miarę możliwości rozłożone równomiernie na suficie i ścianach. Jest to szczególnie istotne w przypadku małych sal gimnastycznych, gdzie ściany mają relatywnie dużą powierzchnię w stosunku do podłogi. W większych salach sportowych problem z reguły dotyczy tylko odbić między ścianami szczytowymi, ponieważ przy jednej ze ścian podłużnych zazwyczaj ulokowane są trybuny doskonale rozpraszające dźwięk (i kierujące część odbić w stronę dźwiękochłonnego sufitu). W praktyce dla osiągnięcia wymaganych wartości czasu pogłosu wystarczy pokrycie materiałem o wskaźniku pochłaniania dźwięku αw = 0,95 ok. 70-80% dachu i 10-20% ścian. Mogą to być pełne sufity modułowe (instalowane „od ściany do ściany” lub wypełniające poszczególne pola ograniczone dźwigarami i płatwiami) lub wolnowiszące ekrany.

Konkretne rozwiązanie zależy od konstrukcji dachu, sposobu poprowadzenia kanałów wentylacyjnych, wybranego rodzaju oświetlenia czy po prostu koncepcji architektonicznej. Dobierając je, należy też wziąć pod uwagę stopień narażenia na uderzenia piłkami, a w przypadku hal basenowych – odporność na wilgoć i korozję.

 

 

Na ścianach instaluje się panele ścienne w formie ekranów lub pasów – przeważnie powyżej poziomu drabinek gimnastycznych. Dobrze, jeśli w sali znajduje się dużo elementów rozpraszających dźwięk: siedziska trybun, drabinki gimnastyczne, ścianka wspinaczkowa, wyeksponowane elementy konstrukcji dachu, kanały wentylacyjne. Większe rozproszenie dźwięku zwiększa efektywność zainstalowanych w pomieszczeniu materiałów dźwiękochłonnych. Takie wykończenie pozwoli nie tylko na uzyskanie w pomieszczeniu pożądanego, krótkiego czasu pogłosu, lecz także sprawi, że będzie w nim znacznie ciszej (nawet o 10 dB).

Akustykę wnętrz w istniejącym obiekcie da się poprawić łatwiej niż dźwiękoizolacyjność jego przegród. Niemniej jednak, jeszcze łatwiej i taniej jest nie dopuścić do takiej sytuacji i od razu projektować odpowiednie rozwiązania. Sytuację, zarówno projektantom, jak i inwestorom, ułatwia nowa norma PN-B-02151-4:2015-06, określająca wyraźne kryteria oceny.
Więcej na jej temat można znaleźć na stronie: www.ecophon.pl/PN
Koniec artykułu


 

Pochłanianie dźwięku i chłonność akustyczna

Fala dźwiękowa docierająca do przeszkody może zostać przez nią pochłonięta (całkowicie lub częściowo). Stopień dźwiękochłonności danego materiału określa się współczynnikami pochłaniania dźwięku αp , które przyjmują wartości z zakresu 0-1 (1 oznacza 100-procentowe pochłanianie). Mnożąc współczynnik pochłaniania dźwięku danego materiału przez pole powierzchni zajmowanej przez ten materiał, obliczamy chłonność akustyczną całej tej powierzchni. Suma chłonności akustycznej podłóg, sufitów, ścian, okien i mebli składa się na całkowitą chłonność akustyczną pomieszczenia.

Pogłos

Z pogłosem w pomieszczeniu mamy do czynienia wtedy, gdy oprócz dźwięku bezpośredniego do słuchacza dochodzi bardzo dużo nakładających się na siebie dźwięków wielokrotnie odbitych. Ponieważ każde odbicie fali dźwiękowej i każdy metr pokonywanej przez nią przestrzeni oznacza pewną utratę energii, kolejne odbite dźwięki docierające do słuchacza są coraz cichsze i coraz bardziej opóźnione. Z tego powodu każdy impuls dźwiękowy w pogłosowym pomieszczeniu nie urywa się nagle, jak w przestrzeni otwartej, tylko stopniowo zanika. Tempo tego zaniku zależy od kubatury pomieszczenia, jego geometrii i chłonności akustycznej oraz rozmieszczenia materiałów dźwiękochłonnych i rozpraszających dźwięk. Pogłos mierzony jest wielkością zwaną czasem pogłosu T (wyrażoną w sekundach).

Wzmocnienie dźwięku przez pomieszczenie

Każdy dźwięk generowany w pomieszczeniu jest w jakimś stopniu wzmacniany przez odbicia dźwięku od powierzchni ograniczających to pomieszczenie. Stopień tego wzmocnienia zależy od chłonności akustycznej danego wnętrza – im jest ona większa, tym jest w nim ciszej.

 

> napisz do autora: mikolaj.jarosz@saint-gobain.com

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Polecamy lekturę Z:A_#46
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Młodzi architekci
w Europie: kondycja
i przyszłość zawodu

arch. Jola Starzak,
arch. Dawid Strębicki, architekci IARP

DOŚWIADCZENIA
Obszar Oddziaływania Obiektu / refleksje przed godziną „zero”
arch. Piotr Gadomski, architekt IARP
PRAWO
Konkursy: ziemia obiecana czy droga donikąd?
arch. Krzysztof A. Nowak

IZBA ARCHITEKTÓW
Sztuka aikido
arch. Wojciech Gwizdak, architekt IARP
FELIETON
Anioł najbardziej przykuwa moją uwagę / czyli polski gust architektoniczny...
autor: Błażej Prośniewski, redakcja: Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.