OGÓLNOPOLSKI MAGAZYN IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| IZBA ARCHITEKTÓW |  |
|_#45  ZA

 

 

Pierwszy antyranking
administracji budowlanej

/// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

O pionierskim „I Rankingu na najbardziej uciążliwy organ administracji budowlanej w województwie kujawsko-pomorskim”, którego głównym celem jest gromadzenie danych dla usprawnienia procesu wydawania decyzji administracyjnych – rozmawiamy z inicjatorem akcji, arch. Piotrem Brzezińskim.
       
Tkany dizajn dla ściany
       
       

Wzrost satysfakcji z obsługi przez urząd poprzez maksymalne skrócenie czasu postępowań oraz pełna informacja i profesjonalne prowadzenie każdej sprawy – wszyscy byśmy sobie tego życzyli, tymczasem...
> Tymczasem trudności zdarzające się w relacjach pomiędzy urzędnikami administracji budowlanej a inwestorami i reprezentującymi ich architektami, są niechlubnym elementem „polskiego formalizmu”. Czasami nawet tematem anegdot opowiadanych w środowiskach związanych z budownictwem i inwestycjami. Ale jednocześnie – mogą niekorzystnie wpływać na stosunek do architekta, który przez inwestorów bywa postrzegany jako „ten stwarzający problemy” na drodze do otrzymania pozwolenia na budowę. Podczas gdy źródłem opóźnień są raczej decyzje lub ich odwlekanie przez urzędników, zaś architekt stoi przed urzędem w imieniu i na rzecz inwestora, pełniąc rolę analogiczną jak prawnik dla swojego klienta przed sądem.
Oczywiście jak w życiu – są bardziej i mniej przyjazne urzędy, a wiele zależy od ludzi. I właśnie dlatego Rada Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej IARP postanowiła przeprowadzić środowiskowy sondaż wskazujący na najbardziej uciążliwy organ administracji architektoniczno-budowlanej w województwie.

Jego wyniki ogłosiliście publicznie w grudniu 2014. Skąd pomysł na tę inicjatywę, jaki był jej cel?
> Ranking jest odpowiedzią na bardzo dużą liczbę głosów od członków naszej Izby sygnalizujących nieprawidłowości w urzędach administracji budowlanej w regionie. A jego celem – zwrócenie uwagi na absurdy administracyjne, z jakimi się spotykamy na co dzień w naszej pracy. Chcemy wykorzystać jego wyniki do wskazania możliwości usprawnienia procesu wydawania decyzji administracyjnych w swoim województwie.

Jakiego rodzaju uciążliwości mamy tutaj na myśli?
> Organizując ranking, określiliśmy podstawowe kryteria – „grzechy główne” urzędów. Do tych najważniejszych należą:

  • Przewlekłość postępowania. Zdarzają się przypadki, że wszczęcie postępowania następuje po kilku tygodniach od momentu złożenia wniosku.
  • Wielokrotne wzywanie do usunięcia braków formalnych. Organ powinien wystosować je tylko jeden raz w trakcie trwania postępowania. Zdarzało się, że projektant musiał nanosić poprawki w projekcie wiele razy, według „widzimisię” urzędnika, oczywiście bez jakiejkolwiek informacji na piśmie.
  • Podważanie kompetencji projektanta i jego rozwiązań projektowych. Urzędnicy sprawdzają projekt architektoniczno-budowlany, ingerując w zawarte w nim elementy i narzucając gotowe, własne rozwiązania projektowe. Co warto zaznaczyć, większość z nich nie posiada wykształcenia kierunkowego oraz uprawnień.
  • Urzędnicy podczas prowadzenia postępowań kierują się zasadami przyjętymi „zwyczajowo” w wydziale, a nieznajdującymi poparcia w obowiązujących przepisach. Często słyszmy, „bo u nas w urzędzie przepis ten interpretujemy inaczej” lub „bo u nas się tak przyjęło”.
  • Urzędnicy dokonują nadinterpretacji zapisów wydawanych przez gminy decyzji o warunkach zabudowy. Zdarza się, że mimo posiadania dodatkowej interpretacji z urzędu gminy, nie jest ona uznawana w starostwie i zostaje zinterpretowana niezgodnie z tym, co wójt gminy miał na myśli.
  • Projektanci spotykają się z zarzutami o nieuczciwość i fałszowanie dokumentów. Tu komentarz jest zbędny.

I wiele, wiele innych.

 

 

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.

 

 

 
  Forum Z:A /// skomentuj artykuł
     
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_#45
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Nie można „deregulować” architekta inżynierem budownictwa
Sebastian Osowski,
na podst. informacji IARP

IZBA ARCHITEKTÓW
Tajny plan
zniszczenia świata

arch. Wojciech Gwizdak
FELIETON
Osiedle oparte
na współpracy

arch. Piotr Fokczyński

WYWIAD Z:A
Rodzina wielorodzinna w lokalu o trwałych ścianach
arch. Bożena Nieroda,
arch. Wojciech Gwizdak
DEFEKTY PRAWA
Wszyscy chcą
zostać architektami...

Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.