OGÓLNOPOLSKIE CZASOPISMO IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| STUDIUM PRZYPADKU ZA  |
|_#39  ZA

 

Rysowane ręką mistrza
/// artykuł online w całości

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

Budynek Muzeum Rysunku Architektonicznego w Berlinie wyróżnia się nie tylko niebanalną bryłą, ale też niepowtarzalną fasadą pokrytą reliefem idealnie odwzorowującym znacznie powiększone, oryginalne szkice architektoniczne. Dzięki temu już sam obiekt stanowi zapowiedź tego, co czeka nas po przekroczeniu jego progów.
       
Rysowane ręką mistrza
       
       

Architekt Sergei Tchoban zafascynował się rysunkiem architektonicznym już w czasie studiów na Akademii Sztuk Pięknych w Sankt Petersburgu. Od kilkunastu lat tworzył kolekcję, która przez ten czas rozrosła się do kilkuset dzieł z różnych epok, od XVI w. do czasów współczesnych, od du Cerceau po Franka Gehry’ego. Pod koniec 2009 roku założył Fundację Tchoban, która ma na celu wzbudzenie zainteresowania rysunkowym przedstawianiem architektury oraz odkrywanie nowych talentów w tej dziedzinie. Kuratorium Fundacji razem z założycielem tworzą dr hab. Kristin Feireiss (założycielka Forum Architektonicznego Aedes) oraz dr Eva Maria Barkhofen (kierowniczka archiwum sztuki budowniczej Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie). Kolejnym krokiem w promowaniu idei Sergeia Tchobana była koncepcja stworzenia muzeum, w którym nie tylko znajdzie się miejsce na zgromadzoną kolekcję, ale będą również wystawiane eksponaty wypożyczone od partnerów z całego świata. Udało się ją zrealizować i w ubiegłym roku prywatne Muzeum Rysunku Architektonicznego rozpoczęło swoją działalność. Co roku przewidziane są trzy wystawy. Dotychczas zobaczyć można było, oprócz dzieł własnej kolekcji eksponaty ze zbiorów np. Muzeum Johna Soane'a w Londynie, Ermitaż w Sankt Petersburgu i Ecole Nationale Superieure z Beuax Arts w Paryżu.

Dom dla rysunków na Pfefferbergu

Siedzibę muzeum zlokalizowano w jednym z najpopularniejszych miejsc berlińskiej sceny kulturalnej – przy Pfefferbergu, gdzie w zabytkowych budynkach mieszczą się liczne studia, pracownie, galerie i miejsca wydarzeń kulturalnych wraz z renomowanym Forum Architektonicznym Aedes oraz z Centrum Konferencyjno-Badawczym Aedes Network Campus Berlin.

Projekt budynku stworzył właściel kolekcji Sergei Tchoban razem z Sergeyem Kuznetsovem (wspólnie prowadzą moskiewskie biuro projektowe Speech Tchoban & Kuznetsov). Obiekt, który z jednej strony stanowi zamknięcie szeregu starych kamienic, a z drugiej przylega do budynków wejściowych na teren Pfefferbergu, musiał wpisać się w zastaną zabytkową architekturę.
Wykusze muzeum na nowo interpretują motywy wykuszów starych budynków. Kształt i wykończenie elewacji kontrastują ze starym, klinkierowym browarem na Pfefferbergu.
Zaprojektowany został 4-kondygnacyjny budynek ze szklaną nadbudową, który prowadzi dialog z otoczeniem, ale jego charakter jest wyraźnie nowoczesny.

Wyzwaniem była też niewielka działka (8 x 12 m), która wymusiła bardzo zdyscyplinowany program przestrzenny. Udało się na niej wznieść budynek o powierzchni 490 m², który mieści w sobie oprócz dwóch sal wystawowych, recepcję, magazyn i nad nimi szklaną salę spotkań.

Betonowe szkice

Jednym z głównych założeń twórcy muzeum było to, aby jego wygląd zewnętrzny odzwierciedlał zgromadzone w nim zasoby. Z tego względu zarówno bryła, jak i wykończenie fasady nawiązują do rysunków architektonicznych.

Sylwetka budynku, przypominająca luźno ułożone na siebie bloki, stanowi metaforę wieży z kartonów archiwalnych. Jedna z powierzchni żłobionych fasady uformowana została na kształt stosu kartek.

Na tym nawiązania do muzealnych zbiorów się nie kończą. O niepowtarzalnym charakterze elewacji zadecydowało pokrycie jej efektownym reliefem, który dokładnie odwzorowuje powiększone fragmenty rysunków autorstwa Pietro di Gottardo Gonzagi oraz Angelo Toselliego, które są eksponatami zbioru Fundacji Tchobana, a jeden z nich stanowił początek całej kolekcji. Wrażenie dopełnia kolorystyka elewacji, która przywodzi na myśl stary papier albo pergamin.
Stworzenie takiej fasady było możliwe dzięki wykonaniu jej z betonu architektonicznego przy zastosowaniu technologii Reckli.

Beton jest współczesnym materiałem, który najbardziej odpowiadał zaplanowanemu wyrazowi architektonicznemu. Co więcej, tworzy nieprzepuszczającą wody powierzchnię, co było ważne z uwagi na konieczność stworzenia odpowiednich warunków do przechowywania tego typu zbiorów.
Wszystkie ściany zewnętrzne Muzeum Rysunku Architektonicznego zostały wzniesione w technologii betonu monolitycznego (odlewanego na miejscu budowy) jako ściany samonośne i konstrukcyjne, które są wodoszczelne. Każda ściana składa się z 27-centymetrowej warstwy betonu oraz 10-centymetrowej warstwy szkła piankowego (pianoszkła). Następnie znajduje się 11,5-centymetrowa warstwa z cegły silikatowej pokryta 1,5-centymetrową warstwą tynku wapienno-cementowego. Cegła i tynk stanowią warstwę wewnętrzną i służą regulacji mikroklimatu, ponieważ mają zdolność wchłaniania i oddawania wilgoci, natomiast ściany betonowe i pianoszkło są w zasadzie szczelne dla pary wodnej.

Jak powstawał relief

Relief uzyskano dzięki technologii Reckli, która polega na użyciu elastycznych matryc szalunkowych. Matryce te są wyprodukowane z płynnego tworzywa sztucznego, jakim jest poliuretan. Wyjątkowość tego materiału wynika ze specjalnego, opatentowanego składu, który przez lata badań został dostosowany do betonów architektonicznych i strukturalnych.

Oryginalne rysunki zostały przekształcone na format cyfrowy, przygotowane graficznie i przeniesione za pomocą frezarki CNC na specjalną płytę modelarską w pozytywie, czyli tak jak są widoczne na betonie. Model taki powstaje z dokładnością do 1 mm i jest obrabiany ręcznie. Model pozytywowy zalano tworzywem sztucznym, tworząc w ten sposób negatyw motywów fasadowych. Dzięki płynnej postaci poliuretan oddaje każdy szczegół modelu, w związku z czym projektant ma w zasadzie nieograniczone możliwości kreowania dowolnych rodzajów powierzchni i struktur na betonie.

Na poszycie szalunku systemowego nabito prasowaną sklejkę wodoszczelną, na którą została naklejona matryca z negatywowym motywem rysunków. Po postawieniu całego szalunku, jego styki uszczelniono silikonem. Podczas rozszalowania najpierw zostały zdjęte szalunki systemowe, a następnie sklejki z przyklejonymi do nich matrycami. Umiejscowienie ściągów było dopasowane do motywów i z góry ustalone. Otwory po ściągach zostały zaślepione korkami z dopasowanego kolorystycznie betonu zbrojonego włóknem szklanym. W ten sposób odbywało się betonowanie piętra w całości, co miało na celu wykluczenie możliwości pojawienia się różnic w jakości betonu w obrębie kondygnacji. Ściany betonowe fasady i klatki schodowej spełniają wymogi najwyższej klasy betonu licowego SB4 (Sichtbetonklasse 4). W celu ochrony przed zabrudzeniami i graffiti, wszystkie ściany wewnętrzne i zewnętrzne zostały zabezpieczone środkiem opartym na nanotechnologii.

Technologia Reckli, którą zastosowano w tym obiekcie, pozwala stworzyć modele, z których największe mogą mieć nawet powierzchnię 10 x 4 m. Oznacza to, że możliwe jest wyprodukowanie formy, z której można uzyskać element betonowy bez jakiegokolwiek zaburzenia ciągłości o powierzchni 40 m². Koniec artykułu


> www.reckli.pl
> biuro@reckli.pl
> andrzej@reckli.pl

 

 
Polecamy lekturę Z:A_#39
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Rażąco niska cena:
refleksje publiczne i osobiste...

arch. Leszek Kołacz
IZBA ARCHITEKTÓW
Pracujemy bez propagandy
arch. Wojciech Gęsiak
WYWIAD Z:A
Kryteria inne niż cena w zamówieniach publicznych
Izba Architektów RP

STANOWISKO IARP
Konkurencja może
być zdrowa

Wiktor Piwkowski
WYWIAD Z:A
Jak połączyłem cztery litery z głową
arch. Piotr Glegoła
FELIETON

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.