OGÓLNOPOLSKIE CZASOPISMO IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama  
   
 
         
Zamów Z:A drukowany
| DOŚWIADCZENIA ZAWODOWE |  |
|_#39  ZA

 

 

LEED, BREEAM, DGNB... a warunki techniczne WT2014
/// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> Forum Z:A /// skomentuj

> e-Newsletter Z:A

> Dopisz swój e-mail

W kategorii proekologicznych budynków biurowych architekci i inwestorzy na jednym biegunie mają do spełnienia „państwowe” Warunki techniczne, na drugim zaś dobrowolnie dążą do zdobywania certyfikatów w systemach takich jak LEED, BREEAM czy DGNB. O tym czy istnieją i jakie są relacje pomiędzy celami i procedurami projektowania w tych podejściach rozmawiamy z arch. Rafałem Schurmą, prezesem stowarzyszenia PLGBC.
       
LEED, BREEAM, DGNB... a warunki techniczne WT2014
       
       

W obowiązujących od 1 stycznia 2014 r. Warunkach technicznych jakim odpowiadać mają budynki (...) mamy do spełnienia dwa warunki: izolacyjność termiczną przegród (U) oraz wskaźnik energii pierwotnej (EP). Obydwa warunki związane są z dążeniem do poprawienia efektywności energetycznej budynków, a warunek EP także z ograniczeniem emisji CO2 i wpływem budynków na środowisko.

Na drugim (lub po prostu: innym) biegunie funkcjonują tworzone przez niezależne organizacje systemy wielokryterialne (np. LEED, BREEAM czy DGNB), służące w Polsce głównie do oceny budynków biurowych, handlowych i produkcyjnych pod kątem wpisywania się w definicję zrównoważonego rozwoju. A zatem także związanych m.in. z kryteriami efektywności energetycznej.

Panie Rafale, zacznijmy od pytania o głównych klientów certyfikacji wielokryterialnych, czyli systemów oceny budynków promowanych przez kierowane przez pana Polskie Stowarzyszenie Budownictwa Ekologicznego (Polish Green Building Council PLGBC), skupiające między innymi podmioty świadczące usługi konsultingowe w tym zakresie.

> Klientami firm świadczących usługi konsultingowe w procesie uzyskiwania certyfikatów dla „budynków zrównoważonych” są w głównej mierze duże zachodnie korporacje. Pojawiają się również pierwsze krajowe podmioty zainteresowane certyfikacją np. Mennica Polska, PKO BP czy Urzędy Marszałkowskie. Coraz więcej deweloperów, inwestorów czy zarządców budynków decyduje się na wzbogacenie swoich zasobów ludzkich o akredytowanych profesjonalistów LEED czy asesorów BREEAM, starając się wewnętrznie rozwiązać sporą część zagadnień związanych z procesem certyfikacji. Dywersyfikuje się również podstawowa funkcja obiektu podlegającego certyfikacji, i choć w dalszej mierze prym wiodą budynki biurowe, a zaraz za nimi handlowe i produkcyjne, to wyraźnie widać wzrost zainteresowania certyfikacją wśród innych typów budynków (np. hotelowych czy użyteczności publicznej).

Czy wśród tych klientów można już zaobserwować zainteresowanie – obok certyfikatów zrównoważonych – koniecznością spełnienia nowych Warunków technicznych? I czy biurowce z „zielonym” certyfikatem automatycznie spełnią warunek wskaźnika energii pierwotnej EP?

> Zielone certyfikaty często wyprzedzają w wielu dziedzinach wymagania WT, bo takie właśnie jest ich zadanie – są całkowicie dobrowolne i służą do wykazania, że w odniesieniu do budynków typowych (referencyjnych) pozytywnie wyróżniają się w określonych aspektach.

Bywa, że spełnienie wymagań warunków technicznych w danym kraju automatycznie przekłada się na spełnienie jakichś konkretnych (krytycznych lub punktowanych) kryteriów certyfikacji. Częściej jednak certyfikacje obejmują obszary nieregulowane WT czy też normami, bądź też znacznie je rozszerzają.

Przykładowo sam współczynnik U dla przegród zewnętrznych czy też wskaźnik EP w rozumieniu polskich przepisów nie mają tak prostego i bezpośredniego przełożenia na wymagania certyfikacji LEED, choć oczywiście do zagadnienia energoefektywności podchodzi się tu wyjątkowo poważnie. Aby uzyskać miarodajne wyniki przy projektowaniu nowopowstałych budynków podlegających certyfikacji, buduje się dynamiczne modele energetyczne. Przeprowadzane całoroczne cogodzinne symulacje dla budynku projektowanego i referencyjnego biorące pod uwagę wszystkie zmienne jakie jesteśmy w stanie wprowadzić (m.in. współczynniki U dla wszystkich przegród) prowadzą do uzyskania informacji o energii końcowej przeliczanej na złotówki (czyli to, co najbardziej interesuje właściciela bądź też użytkownika budynku). Uwzględnia się również obciążenia użytkowe (czyli te generowane przez ludzi) i zainstalowane w budynku urządzenia. Dokładność tych obliczeń bywa zadziwiająco wysoka, a w wypadkach kiedy rzeczywistość odbiega od obliczeń, dzięki dokładnemu opomiarowaniu, łatwo sprawdzić, czy błąd leży po stronie projektanta, wykonawcy, czy też użytkownika.

 

 

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.


 
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_#39
Zamów Z:A drukowany



Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Nie można „deregulować” architekta inżynierem budownictwa
Sebastian Osowski,
na podst. informacji IARP

IZBA ARCHITEKTÓW
Tajny plan
zniszczenia świata

arch. Wojciech Gwizdak
FELIETON
Osiedle oparte
na współpracy

arch. Piotr Fokczyński

WYWIAD Z:A
Rodzina wielorodzinna w lokalu o trwałych ścianach
arch. Bożena Nieroda,
arch. Wojciech Gwizdak
DEFEKTY PRAWA
Wszyscy chcą
zostać architektami...

Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.