OGÓLNOPOLSKIE CZASOPISMO IZBY ARCHITEKTÓW RP / NAKŁAD KONTROLOWANY 14 500 EGZ.
 
   
 
 
 
Wyszukiwarka_Z:A  
  Reklama    
   
 
         
Z:A
| ARCH_I_KULTURA ZA  |
|_02/2013  ZA

 

Wszyscy chcą zostać architektami...
/// Bartosz Wokan /// fragmenty

Dołącz na Fb


///
wersja
beta_2
serwisu
///

AKTUALNY NUMER

Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free

> Zamów prenumeratę

WYDANIA ARCHIWALNE

> Czytaj wybrane artykuły

> Zamów Z:A_drukowany

> Szukaj w archiwum

> Pobierz Z:A_free (pdf)

> e-Newsletter Z:A

Czym zajmuje się architekt? Według tradycji, ale też Słownika języka polskiego to „specjalista w dziedzinie projektowania i wznoszenia budowli”. Jednak rzeczywistość rynkowa i językowa weryfikują tę wydawałoby się jedyną definicję. Okazuje się, że architektem przy odrobinie szczęścia może dzisiaj zostać nazwany każdy. Powstaje pytanie czy ta swoista tytułomania zagraża w jakiś sposób prawdziwym architektom?
       
Wszyscy chcą zostać architektami...
       
       

- Zauważyłem to kilka lat temu w Niemczech, podczas poszukiwania pracy – mówi arch. Rafał Szanser, obecnie właściciel pracowni w Warszawie – Wstukując słowo „architekt” w wyszukiwarki na portalach dla szukających pracy, otrzymywałem dziesiątki ofert „architekt IT”, nawet jeśli wybierałem podkategorię „budownictwo”. Permanentnie byłem wprowadzany w błąd.

- Jakiś czas temu dostałem maila z cv od „architekta” – opowiada arch. Bogusław Andrzejczyk – Odpisałem mu, że niestety nie potrzebuję informatyków.

Słów parę o teorii i praktyce
Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 roku w sprawie tytułów zawodowych nadawanych absolwentom studiów, warunków wydawania oraz niezbędnych elementów dyplomów ukończenia studiów i świadectw ukończenia studiów podyplomowych oraz wzoru suplementu do dyplomu podaje, że tytuł zawodowy architekta przysługuje absolwentom kierunków architektura i architektura krajobrazu. Przytoczmy wprost odpowiednie fragmenty dokumentu:
§2 Absolwentom studiów pierwszego stopnia nadaje się tytuły zawodowe:
1) inżynier architekt – po uzyskaniu efektów kształcenia określonych dla kwalifikacji pierwszego stopnia na kierunku architektura,
2) inżynier architekt krajobrazu – po uzyskaniu efektów kształcenia określonych dla kwalifikacji pierwszego stopnia na kierunku architektura krajobrazu,

§3 Absolwentom studiów drugiego stopnia nadaje się tytuły zawodowe:
2) magister inżynier architekt – po uzyskaniu efektów kształcenia określonych dla kwalifikacji drugiego stopnia na kierunku architektura,
3) magister inżynier architekt krajobrazu – po uzyskaniu efektów kształcenia określonych dla kwalifikacji drugiego stopnia na kierunku architektura krajobrazu.

Co ciekawe sprawa ta wygląda inaczej kiedy przyjrzymy się „Klasyfikacji zawodów i specjalności na potrzeby rynku pracy” czyli publikacji zawierającej rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej w sprawie klasyfikacji oraz zakresu jej stosowania z dnia 27 kwietnia 2010 r. (aktualizowany co 2-3 lata). Na podstawie tego dokumentu widać, jak teoria (reprezentowana przez ministerstwo zawiadujące nauką) rozmija się z praktyką (reprezentowaną przez ministerstwo sprawujące pieczę nad pracą) albowiem oprócz zawodu architekta i architekta krajobrazu, na liście MPiPS znajdziemy także architekta wnętrz, architekta zieleni wewnątrz budynków, architekta systemów teleinformatycznych i architekta stron internetowych. Kody KZiS są następujące:

  • 2161 Architekci,
  • 216101 Architekt,
  • 216102 Architekt wnętrz,
  • 2162 Architekci krajobrazu,
  • 216201 Architekt krajobrazu,
  • 216202 Architekt zieleni wewnątrz budynków,
  • 2511 Analitycy systemowi,
  • 251103 Projektant/architekt systemów teleinformatycznych,
  • 2513 Projektanci aplikacji sieciowych i multimediów,
  • 251301 Architekt stron internetowych.

Na tym jednak rozmijanie bynajmniej się nie kończy. Z rozporządzeniem ministra pracy rozmija się z kolei rynkowa rzeczywistość, gdzie architektów jest jeszcze więcej. I tak mamy: architekta biznesowego, architekta aplikacji, architekta infrastruktury, architekta IT, architekta domeny, architekta linii biznesowej, architekta rozwiązania/projektu, architekta grupy projektów i wreszcie architekta korporacyjnego (zawód, który został już zgłoszony do dopisania na listę ministerialną).

Myli się jednak ten, kto uważa że to wreszcie koniec... W zależności od firmy, w nazwach tych stanowisk mogą zachodzić modyfikacje, można np. spotkać się ze stanowiskami typu architekt domeny bilingowej i architekt domeny CRM. A przecież to tylko branża teleinformatyczna i zarządzania! Cóż powiedzieć o architekcie sprzedaży lub architekcie zasobów ludzkich? Czy wreszcie już nie o rzeczywistości rynkowej, ale językowej – o gazetowych metaforach typu: architekt sukcesu, architekt polskiej myśli samorządowej czy architekt zamachu na WTC? Co to ma wspólnego z architekturą, jak się w tym wszystkim połapać i czy jest się czego obawiać?

Przede wszystkim, dla potrzeb naszego tekstu należało przyjąć, że „architekt” oprócz tego, że kojarzy się ze znanym i prestiżowym zawodem to także wyraz a więc część pewnego systemu, znak języka, któremu znaczenia mogą nadawać jego użytkownicy. Słowa żyją wszak własnym, niekiedy bardzo zaskakującym życiem a język jest, czy chcemy tego czy nie, domeną wolności, której ograniczanie (jak pokazuje historia) kończyło się przeważnie niepowodzeniem (przykład komunistycznej „nowomowy”). Zamiast zatem walczyć może lepiej poznać wroga, który summa summarum nie okaże się wcale taki straszny?

Architekt krajobrazu i wnętrz
Tytuł zawodowy architekt krajobrazu powstał na przełomie roku 1929 i 1930, kiedy prof. Franciszek Krzywda Polkowski (1881-1949) zorganizował w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego pierwszy Zakład Architektury Krajobrazu i Parkoznawstwa. Po 1989 roku reaktywacja tego zawodu miała miejsce w roku 1995 – wtedy pojawił się on we wspomnianym wyżej dokumencie „Klasyfikacja...”. Szczegółowo o losach architekta krajobrazu (zarówno jako zawodu, jak i dyscyplinie uniwersyteckiej) przeczytać można w tekście Aleksandra Böhma „Droga do akredytacji i dalej” (Przestrzeń i Forma, 2009, nr 12, str. 417-430). Na potrzeby naszego artykułu warto napisać, że w Polsce pokomunistycznej tytuł ten urzędowo funkcjonuje od niedawna.

Sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana w przypadku architekta wnętrz – tytułują się tak zarówno osoby, które ukończyły studia artystyczne, architekturę i urbanistykę jak i absolwenci wszelkiego rodzaju rocznych lub dwuletnich kursów projektowania/dekorowania wnętrz. A często także osoby bez żadnego wykształcenia w tym kierunku, ale odnajdujące w sobie wrodzony i niezaprzeczalny talent do aranżowania przestrzeni. Rodzaj i zasób wiedzy przekazywanej na każdym z tych „kierunków” znacząco się różni. Jak można było się przekonać w „Klasyfikacji...” architekt wnętrz jest podgrupą architekta, co może stanowić (i niestety stanowi) spore pole do nadużyć.

– Z doświadczenia i rozmów, które odbywam z klientami mogę wnioskować, że problem tytułowania się na wyrost dotyczy głównie osób projektujących wnętrza – mówi arch. Mariusz Jakubczyk – To oni najczęściej używają tytułu „architekt” nie mając odpowiedniego wykształcenia a robią to w celu, jak się domyślam, podniesienia swojego prestiżu. Architekt wnętrz nie musi posiadać uprawnień do wykonywania zawodu dlatego też łatwo osobom nieuprawnionym używać tego tytułu nie będąc zagrożonym żadnymi sankcjami.

(...)
To nie jest pełna treść artykułu. Jak przeczytać całość? Patrz poniżej.

> napisz do autora: b.wokan@zawod-architekt.pl

 
Cały artykuł możesz przeczytać w numerze Z:A_02/2013





Zamów Z:A drukowany

Pobierz Z:A_free


Zapraszamy do pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 
Polecamy w Z:A
Nie można „deregulować” architekta inżynierem budownictwa
Sebastian Osowski,
na podst. informacji IARP

IZBA ARCHITEKTÓW
Tajny plan
zniszczenia świata

arch. Wojciech Gwizdak
FELIETON
Osiedle oparte
na współpracy

arch. Piotr Fokczyński

WYWIAD Z:A
Rodzina wielorodzinna w lokalu o trwałych ścianach
arch. Bożena Nieroda,
arch. Wojciech Gwizdak
DEFEKTY PRAWA
Wszyscy chcą
zostać architektami...

Bartosz Wokan
ARCH_I_KULTURA

 

 

 
 
 
 
    Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.