Reklama  

 

 

 



       
| TECHNIKA W ARCHITEKTURZE
|  PROMOCJA |
|_02/2012  ZA

 

Przestrzeń publiczna
– przestrzeń wartościowa

NAWIERZCHNIE I ARCHITEKTURA W PROJEKTACH
JERZEGO DOBRZAŃSKIEGO

 

Anna Becher

Idąc ulicą co dwie, trzy sekundy spoglądamy pod nogi. Często nie uświadamiamy sobie jak ogromny zasięg percepcyjny ma nawierzchnia. To co widzimy pozwala pozytywnie wpłynąć na człowieka – jego samopoczucie, nastrój i zaktywizować do... spotkania z drugim człowiekiem. Artysta rzeźbiarz i dizajner, Jerzy Dobrzański, zachęca do świeżego podejścia i rozumienia architektury miejskiej.

 

Dziedziny związane z psychologią i socjologią dość szybko doceniły ogromny wpływ otoczenia na kondycję człowieka, jego psychikę, samopoczucie i osobowość. Dotyczy to nie tylko osobistych wyborów, ale coraz powszechniej znajduje wyraz w pracy architektów, urbanistów i ludzi sztuki.

Spotkania z architekturą
Światowi projektanci, architekci i dizajnerzy coraz częściej projektują dziś przestrzeń, która szanuje i pomaga podtrzymać przyzwyczajenia lokalnego środowiska. Taką postawę propaguje w Polsce Jerzy Dobrzański – reprezentant nowoczesnego podejścia do planowania przestrzeni ze szczególnym uwzględnieniem potencjału nawierzchni.

– Po latach dominacji architektury nad człowiekiem – spotkanie, zdarzenie jest dziś znaczącą wartością w społeczeństwie ludzkim – opowiada Jerzy Dobrzański – Wokół spotkania, tej podstawowej komórki komunikacyjnej, należy budować architekturę. Zamiast narzucać odgórnie „miejsce spotkań”, lepiej odnaleźć te już istniejące, dostrzec je i odpowiednio „obudować”. Nawierzchnia, jeśli jest spójna z otaczającą ją architekturą – dopełnia, podkreśla funkcjonalność i wartość konkretnego miejsca.

Dziś przestrzeń publiczną projektuje się tak, aby animowała odbiorców, oddziałując na wszystkie ich zmysły. W wielu metropoliach świata artyści-projektanci przestrzeni publicznej angażują odbiorcę wykorzystując różne dostępne narzędzia: tradycyjne formy przestrzenne – ale również dźwięk, światło, ruch. Mieszkańców Nowego Jorku nie dziwią już rzeźby ze światła, czy miejsca wypełniane muzyką złożoną z bardzo konkretnych akordów. Ich zadaniem jest pozytywne oddziaływanie na człowieka, jego zmysły i wrażliwość.

REKONSTRUKCJA MOTYWÓW INDIAŃSKICH. PROJEKT BĘDZIE REALIZOWANY LATEM NA NOWOJORSKIM MANHATTANIE | Fotografia: Libet

 

Idea... znana od zawsze
Zasady takiego podejścia do architektury i sztuki są bardzo proste. Spotkanie człowieka i obiektu, ich wzajemna interakcja ożywia miejsce i buduje jego wartość.

– Ideą mojej pracy nie jest tworzenie pomników lecz zdarzeń – opowiada artysta – Interesuje mnie jak będzie reagował człowiek w zetknięciu z formą estetyczną, która swoją obecnością prowokuje do działania. Konsekwencją tej ciekawości jest wpisywanie dzieł sztuki i architektury w miejsca codziennego pobytu, naturalnej komunikacji i aktywności mieszkańców i przechodniów.

Dotyczy to architektury, rzeźb, ale nie tylko. Człowiek idący ulicą co dwie, trzy sekundy patrzy pod nogi. Ogromny zasięg percepcyjny nawierzchni pozwala wpłynąć na człowieka. Jest to też najprostszy do zmiany element jakościowy w nowym postrzeganiu architektury.

REALIZACJE W RAMACH PROJEKTU „DESIGN BY THE WAY” | Fotografia: Libet

 

Między pracą a domem
W projekcie pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego po ścianach czarnego granitowego sześcianu pokrytego fragmentami przejmującej, więziennej korespondencji rotmistrza spływa woda (dźwięk), która po ok. 20 latach zmyje wyryte na nim słowa. Nawierzchnia wokół została zaprojektowana ze specjalnego betonu reagującego na wilgoć (hypercolor concrete). Barwnik w nim „ukryty” pod wpływem wody ciemnieje ukazując motyw kwiatowy. Świadome rozlanie wody na płyty otaczające pomnik miało być formą hołdu – złożeniem kwiatów (animacja), dla bohatera.

Z kolei w Rzeszowie, Krakowie i czeskiej Pradze monotonię starych płyt chodnikowych ożywiły działania artystyczne pod nazwą „Design By The Way”. Na chodnikach pojawiały się ornamenty, symbole i napisy, które nawiązując kontakt z przechodniem są nie tylko formą estetyczną ale również nośnikiem idei albo żartu (patrz fotografie poniżej).

Podobną interakcję, ale o charakterze informacyjnym będzie wywoływał QR kod realizowany właśnie w Gdańsku.

– Dla mnie sztuka jest tym, co można spotykać w drodze między pracą, a domem – mówi Dobrzański. – Nawet jeśli tematem jest „tylko” nawierzchnia, po której chodzimy na co dzień. Trendy pojawiające się w stylistyce i technologiach nawierzchni betonowych na świecie rozwijają się dość intensywnie. – Niektóre z nich nie zdążyły się jeszcze u nas zadomowić. Jak choćby elementy fluorescencyjne w nawierzchniach czy szeroko pojęte technologie ekologiczne i recyklingowe.

Polak w Nowym Jorku
Kolejnym z nietypowych pomysłów na „kreatywne chodniki publiczne” jest swego rodzaju rekonstrukcja na nowojorskim bruku, ludowych motywów Indian, zamieszkujących pierwotnie obszary, na których dziś wznosi się Manhattan NYC (patrz fotografie powyżej). Projekt ma zostać zrealizowany latem tego roku podczas pobytu Jerzego Dobrzańskiego na stypendium w Pratt Instytut w Nowym Jorku, jednej z najlepszych szkół artystycznych i dizajnerskich na świecie. Wyjazd, wspierany finansowo przez Fundację Kościuszkowską, będzie również okazją do pozyskania nowych materiałów naukowych do pracy doktorskiej „Moduł w projektowaniu przestrzeni publicznej”.

W PROJEKCIE POMNIKA ROTMISTRZA WITOLDA PILECKIEGO WYKORZYSTANO BETON TYPU „HYPERCOLOR CONCRETE” oraz RZEŹBA „NIESKOŃCZONOŚCI” STANIE W MODELOWYM OGRODZIE WYSTAWIENNICZYM FIRMY LIBET | Fotografia: Libet

 

Dizajnerzy przedsiębiorcom
Nawierzchnia spójna z otaczającą architekturą, jest rozwiązaniem najlepszym dla wszystkich – od projektanta po użytkownika. Nawierzchnie miejskie są bowiem świadectwem poziomu kultury społeczeństwa. Miejsca wokół nas stają się coraz piękniejsze. Kostka brukowa to wyjątkowo praktyczny i plastyczny materiał. Jednak decyzje inwestorów wymagają świadomego odejścia od kostki przemysłowej na rzecz dekoracyjnej. To wyzwanie i zadanie zarówno dla przedsiębiorców jak i dizajnerów.

W tym roku Jerzy Dobrzański rozpoczął współpracę z firmą Libet, producentem materiałów do aranżacji nawierzchni segmentu Premium. W modelowym ogrodzie wystawienniczym budowanym przez Libet stanie artystyczna, „matematyczna” rzeźba współczesna. Jej kształt nawiązuje do znaku nieskończoności. Na postumencie rzeźby zostaną umieszczone działania matematyczne, których wynik osiąga tę wartość. W założeniu płaski zapis wzorów doprowadza do trójwymiarowego wyniku – swobodnej interpretacji znaku nieskończoności o biologicznych, ślimakowych kształtach. Symbol spójny ze znaczeniem jakie dla człowieka ma nawierzchnia, jako podstawa aktywności człowieka.

– W ramach współpracy z firmą Libet prowadzę autorskie projekty wzornicze. Pierwszy inspirowany naturą – tzw. kostka organiczna, drugi motywami historycznymi – pod roboczą nazwą „kostka kontemplacyjna”, który obejmuje serie wzorów kostek adresowanych dla budownictwa o szczególnym znaczeniu historycznym i kulturowym – wyjaśnia autor/projektant.

Takie podejście otwiera w przyszłości możliwości tworzenia kostek kolekcjonerskich, wytwarzanych na indywidualne zamówienie. Oferta szlachetnych kostek brukowych już teraz gwarantuje odpowiedni poziom estetyczny wykonanych z niej aranżacji. Jednak pod pewnymi warunkami.

Antidotum na patologie jarmarcznych wzorków przy szlachetnej architekturze jest praca projektantów – przekonuje Jerzy Dobrzański – Ich zaangażowanie uwzględnia otoczenie, klimat miejsca, jego wygląd o różnych porach dnia i nocy, aktywności i przyzwyczajenia żyjących tam ludzi. Tylko wtedy materiały wykorzystane do aranżacji mają szansę wydobyć potencjał i wartość konkretnego miejsca.

QR CODE W PRZESTRZENI MIEJSKIEJ – PROJEKTY | Fotografia: Libet



 

Zapraszamy do bezpłatnego pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 

 

 


Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.