Reklama  

 

 

 



       
|  REDAKCJA
ZA   |
|_03/2011  ZA

 

Coś się zmienia...

 

Przez cztery lata istnienia magazynu Z:A i wcześniejsze trzy lata istnienia BIA, wiele dyskusji wokół tych wydawnictw dotyczyło charakteru publikowania wywiadów i prezentacji z architektami – członkami IARP. Rozmawiałem o tym ze zmieniającymi się w kadencjach członkami Krajowej Rady Izby Architektów RP, z członkami pierwszej Komisji Wydawniczej IARP, a czasami także z przewodniczącymi Okręgowych Izb Architektów RP.

Dylematy wiązały się z zasadniczym pytaniem: o granicę pomiędzy wymianą doświadczeń zawodowych, a promocją osoby architekta.

Z pewnością wielu z nas pamięta Biuletyn Izby Architektów. Jego „urzędowa” formuła dokładnie oddawała pierwsze obawy tworzącej się Izby. Obawy o odbiór, z jakim mogłaby spotkać się prezentacja doświadczeń lub architektury zaprojektowanej przez pojedynczego członka IARP. Z jednej strony – to przecież jedyna droga wymiany doświadczeń. Z drugiej – mówiliśmy o łamach czasopisma samorządowego. Można powiedzieć: należącego do wszystkich uprawnionych architektów w Polsce.

A jednocześnie planowaliśmy rozwój. I to nie tylko rozwój w kierunku merytorycznym, ale również ekonomicznym. Mówiąc wprost: chodziło o pozyskiwania funduszy z publikacji reklam, tak, aby istnienie czasopisma nie obciążało składek członków samorządu. Do dzisiaj pamiętam słowa ówczesnego skarbnika IARP arch. Andrzeja Kasprzaka: „Panie Sebastianie, proszę nam zbudować imperium”. Uśmiecham się teraz, wspominając jak wiele całkowicie antykomercyjnych ograniczeń zostało wówczas nałożonych na Biuletyn...

Przekształcenie BIA w Zawód:Architekt było rodzajem eksperymentu. Dość powiedzieć, że samo przekonanie KRIA do tej próby zajęło mi ponad półtora roku. Stopniowo rozwijaliśmy i modyfikowaliśmy koncepcję programową Z:A, cały czas starając się utrzymywać wyłącznie poziom wymiany doświadczeń. Nie opisywaliśmy sylwetek architektów, a fotograficzną prezentację zrealizowanych inwestycji rozumieliśmy jako element dokumentacji doświadczeń – autentyczne potwierdzenie profesjonalizmu i dokonań rozmówcy. Nie obywało się jednak bez głosów wątpliwości.

Tyle historia.

Po powołaniu w marcu 2011 roku nowego składu Komisji Wydawniczej i jej pierwszym oficjalnym posiedzeniu przy aktywnym udziale członków zespołu redakcyjnego Z:A, podjęta została decyzja, że naturalnym krokiem w dalszym rozwoju samorządowego czasopisma będzie ustalenie „Standardu prezentacji doświadczeń architektów na łamach Z:A”. Tylko w ten sposób możemy jeszcze bardziej przysłużyć się środowisku i zawodowi.

Po szczegóły zapraszam do działu dla architektów.

Sebastian Osowski
redaktor naczelny

 

 

Zapraszamy do bezpłatnego pobierania wydanych dotychczas numerów
Zawodu:Architekt w wersji PDF

 

> polecamy: artykuły on-line

> strona główna Z:A

 

 

 


Copyright © 2004-2018 Izba Architektów RP. Wszelkie prawa zastrzeżone.  |  Zarządzanie serwisem i custom publishing: Oria Media.