Premiera Z:A nastąpiła: 19.11.2007, ostatnia aktualizacja serwisu www: 15.02.2011


Reklama

 
 

 

 

 

Artykuł 
opublikowany 
w Z:A_04_2008 

   

Skok w Nowy Rok

Artykuły on-line

 

   


Większość z nas życzyłaby sobie, by ostatnie tygodnie każdego upływającego roku miały klimat refleksyjny i podsumowujący. Taki miał być także – w naszych redakcyjnych planach – ostatni przygotowany w 2008 roku numer „Zawodu:Architekt”. Ten plan udało się zrealizować zaledwie w połowie.

Nuty refleksji w życzeniach składanych sobie nawzajem, podczas wielu „przed” wigilijnych spotkań, brzmiały minorowo. Nadchodzi k r y z y s. Upiór, zjawa nieczysta. Czy rzeczywiście najbliższy rok, a nawet dwa, zatrzymają rozpęd jakiego nabrała ostatnio branża budowlana? Czy jest to tylko obraz podsycany przez media i prasę (nomen omen)?

Głosy są podzielone. I dobrze. Wychłodzenie już jednak odczuliśmy. W mieszkaniówce mamy utrudnienia w kredytowaniu, spadek popytu, promocyjne obniżanie cen, wstrzymywanie rozpoczętych budów. W budownictwie komercyjnym – podobnie. Mamy w tym budowlanym równaniu zbyt wiele niewiadomych, a zatem zrodziło się wiele obaw, ostrożności, powściągliwości. Wszyscy czekamy. Tak podsumowałbym grudniowe nastroje.

Niestety in minus na fantom kryzysowego impasu nakładają się pokerowe rozdania rządu. Szczegółowe rozporządzenia dotyczące charakterystyki energetycznej budynków pojawiły się w listopadzie 2008 roku. Na 8 tygodni przed wejściem w życie obowiązku posiadania świadectw energetycznych. Kto się odważy podpisać w styczniu 2009 pod sporządzonym na ich podstawie świadectwem? I nie jest to jeszcze największy problem, skoro brak obowiązkowego świadectwa nie będzie przeszkodą do podpisania aktu notarialnego.

Trudniejsze pytanie brzmi kto, w pełni świadomie, odpowiedzialnie i bezpiecznie, podpisze się pod projektem budowlanym, jeśli iście sfinksowe rozwiązanie wprowadzonej metodologii dopuszcza dwie drogi obliczeń, do wyboru, przenosząc tym samym sporą dozę odpowiedzialności na projektantów? W dodatku wielu ekspertów zauważa, iż drogi te dają... rozbieżne wyniki (sic!), a sama metodologia zawiera kilka błędów. Prawdopodobnie więc nastąpi przyspieszona (styczniowa? lutowa?) nowelizacja do nowelizacji listopadowej... Na szczęście od fazy projektu do dnia złożenia wniosku o pozwolenie na użytkowanie upływa trochę czasu.

I jak tu sobie pozwolić na pozytywne refleksje? Zadumać nad tworzonym dziełem? By pomóc w oderwaniu od codzienności, najkrótszym choćby, zachęcam by lekturę Z:A 4/2008 rozpocząć od tekstu profesora Budzyńskiego „Przekształcanie przestrzeni życia” oraz sprawozdania z ostatniego Biennale w Wenecji „Architektura poza budynkami”. Dopiero później sięgnąć do artykułów takich jak „Świadectwo z wyższą świadomością” czy „Ścieżka dostępu do zawodu architekta”.

W Nowym Roku życzę przede wszystkim wytrwałości w normalności.

Sebastian Osowski, redaktor naczelny Z:A  

 



Z:A do pobrania Z:A do pobrania

© Oria Media. Wszelkie prawa zastrzeżone.